Gry PS3
Kiedy sąsiad stawiał dom, w okolicach ułożonych narzędzi, przez dłuższy moment dochodziły denerwujące pretensje budowniczych. Na początku można pomyśleć, że to ich codzienny język. Następnie, że wrzeszczą, bo jest tam głośno – wiadomo – maszyny są włączone, więc jest wrzawa. Ciekawe jest jednak to, że włączone były urządzenia, ale pracowały w oddali, słychać było głosy robotników, jednak żadnego nie można było zobaczyć. Wkrótce zauważono, że panowie postanowili wykorzystać swoją przerwę i zajęli się zabawą w gry PS3. Był to śmieszny obrazek – kółeczko panów otaczających dwóch graczy i zajmujących sobie dostęp do gry PS3. A jak to się ma do obowiązków służbowych? Jak to? Typowe – nie ucieknie. Tak było do chwili, kiedy na budowie nie pojawiła się kontrola. Któryś wrzasnął spadamy, szef nadchodzi! i w ciągu minuty plac opustoszał. Robotnicy zajęli się swoimi zadaniami, niepostrzeżenie spoglądając na leżące na jakichś ubraniach gry PS3. Teraz można wyłącznie przypuszczać co by było, gdyby…: szef dostrzegł ich zabawkę, kilku robotników poszło na kolejną chwilę relaksu, pomału przybywałyby niezbędne narzędzia na plac. Dom przypuszczalnie powstanie, ale za ile miesięcy? Wiadomo tylko, że nadzorujący budowę ma zamiar podgonić roboty i znajdzie środek, aby budowniczy chętniej pracowali.